Aukcja w Oranżerii

Napisane przez  Rafał Dajbor

W niedzielę, 22 listopada w Oranżerii Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie odbyła się trzecia edycja charytatywnej akcji „Młodość i twórczość dla doświadczenia”, której beneficjentami byli aktorzy – mieszkańcy Domu Aktora Weterana w Skolimowie. Akcja składała się z licytacji oraz z pokazu mody.

Organizatorami przedsięwzięcia były Muzeum Pałacu Króla Jana III, Stowarzyszenie Akademia Wilanowska, Fundacja im. Królowej Marii Kazimiery, Fundacja Artystów Weteranów Scen Polskich, Związek Artystów Scen Polskich, duet Jeziorska&Łęczycka, oraz „Debiutantki”. Pomysłodawczyniami projektu były Agnieszka Michalczyk, prezes Fundacji im. Królowej Marii Kazimiery oraz Bogusława Skwarna, artystka-malarka, prawnuczka aktora Antoniego Bednarczyka (1872-1941), założyciela Domu Aktora Weterana, zwanego z powodu jego zabiegów o powołanie tej placówki do życia „Wielkim jałmużnikiem”. Bednarczyk urodził się w 1872 roku. Był cenionym aktorem charakterystycznym, reżyserem i społecznikiem. Zanim został na stałe aktorem warszawskim grał w teatrach Radomia i Poznania. Zmarł w 1941 roku w Warszawie.

Czym są „Debiutantki”? - Jesteśmy młodymi dziewczynami z całej Polski. W jeden z weekendów w miesiącu spotykamy się po to, by uczyć się różnych ciekawych umiejętności. Najczęściej spotykamy się w pałacu w Wilanowie. Mamy spotkania z aktorami, którzy uczą nas kultury słowa oraz właściwych manier. Miałyśmy także na przykład zajęcia z robienia czekolady. No i akcje charytatywne, takie jak ta – mówi dwudziestojednoletnia Aleksandra, uczestniczka programu.

Choć główna część przedsięwzięcia odbyła się w niedzielę, w Wilanowie, to już dzień wcześniej w Domu Aktora Weterana w Skolimowie miała miejsce „próba generalna”, a mianowicie pokaz kostiumów zatytułowany „Blichtr & Glamour 1890-1939 – pokaz mody końca Belle Epoque i Dwudziestolecia Międzywojennego” dla pensjonariuszy DAW. Oglądający pokaz weterani polskiej sceny i ekranu (a zwłaszcza weteranki, bo to właśnie panie najliczniej zasiadły na widowni) nie szczędzili oklasków. Czuło się atmosferę wspólnego święta. Ten dzień odbywał się pod hasłem „Młodość dla doświadczenia”.

W niedzielę w Oranżerii odbyła się aukcja ponad trzydziestu obrazów ofiarowanych specjalnie na ten cel przez artystów-plastyków z całego kraju. Warto wspomnieć, że jedną z ofiarodawczyń była Elżbieta Wolffgram, przewodnicząca powiślańskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Warszawy, laureatka Nagrody Południa i malarka. Swoistą wisienką na torcie była licytacja dwóch dzieł znakomitego malarza Andrzeja Skarżyńskiego, które namalowane zostały podczas licytacji, na oczach widzów. Na sprzedaż wystawiono ponadto albumy przekazane przez Narodowy Bank Polski, wspaniałą porcelanę oraz piękną lampę. Wszystkie przedmioty doczekały się nabywców, a licytacja bywała niekiedy niezwykle emocjonująca.

Zwieńczeniem spotkania w Wilanowie był pokaz mody, który dzień wcześniej oglądali pensjonariusze Skolimowa. Dziewczęta – w sobotę stremowane jeszcze i nieśmiałe – tym razem o niebo odważniej przechadzały się po Oranżerii. Prowadzący licytację i pokaz Natalia Klimas i Ryszard Rembiszewski podkreślali, że występujące młode damy nie są ani zawodowymi modelkami, ani zawodowymi aktorkami i prosili, by przyjmować je gorącymi owacjami. Jednak zachęta do braw, choć bardzo miła, nie była - jak się okazało - potrzebna. Uczestniczki doskonale poradziły sobie z występem, a zachwytom nie było końca.

Otwarty 13 kwietnia 1927 roku Dom Aktora Weterana to placówka unikalna w skali całej Europy. Tu znaleźć mogą godną jesień życia ludzie związani z teatrem: aktorzy, reżyserzy, scenografowie, tancerze, śpiewacy i teoretycy teatru. Pojawiające się co i raz w mediach informacje o kłopotach finansowych placówki zasmucają. Tym bardziej więc cieszą takie akcje, jak ta. Napawają one nadzieją, że położony w Konstancinie-Jeziornie Dom Aktora Weterana ani nie zniknie, ani też nie stanie się zwykłym, komercyjnym domem opieki. Trzymamy kciuki, by tak właśnie było.

Rafał Dajbor

Od red.: Przypominamy, że redakcja „Południe” wspierała fundację dbająca o Dom Aktora Weterana w Skolimowie. Pamiętamy dobrą współpracę z prezesem Alfredem Andrysem.